Patryk Tarachoń

Jestem blogerem i piszę o dążeniu do celów

Patryk Tarachoń

Jestem blogerem od 2010 roku. Redagowałem dla magazynu MojaMatura.pl oraz prowadzę dwa blogi. Na ,,Przygotuj się na Start" piszę o rozwoju osobistym, motywacji, związku, realizowaniu celów. Jest miejscem gdzie piszę o bardziej lub mniej pozotywnych aspektach życia. Natomiast na ,,Wsparcie Bloga Porady dla Blogerów" piszę o tym jak założyć blog oraz w jaki sposób działać aby go prowadzić z doświadczenia i spostrzeżeń. Moją największą pasją jest pisanie i tworzenie blogów, dzięki którym mogę się spełniać. Interesuje się również ogrodnictwem. Zajmuje się prywatnie ukorzenianiem oraz mam za sobą kilka założeń ogrodowych. Napisz do mnie, chętnie odpowiem! :)

Me

Umiejętności

Miękkie pióro, przekazywanie treści, prowadzenie mediów społecznościowych, sprawna obsługa komputera, język angielski na poziomie podstawowym.

Redagowanie 80%
Prowadzenie social-media 60%
Obsługa komputera 97%
Język angielski 30%

Doradztwo

Jeżeli masz pytanie z zakresu coachingu lub blogosfery chętnie udzielę wyczerpującej odpowiedzi. Jeżeli nie będę potrafił, postaram się znaleźć odpowiedź.

Relacje z wydarzeń

Pisałem relacje z takich wydarzeń jak Noc Muzeów czy wydarzeń wakacyjnych. Tutaj przydaje się spostrzegawczość i umiejętność trafiania tam gdzie coś ciekawego jest godne opisania.

Copywriting

Redagowałem już dla takiego magazynu jak MojaMatura.pl. Jestem autorem dwóch blogów oraz mam za sobą wspomnianą współpracę z blogerami.

Wsparcie w celach

Jeżeli potrzebujesz wsparcia, aby Cię wysłuchano, podniesienia na duchu chętnie pomogę tak jak potrafię.

Informacje prasowe

Pisanie newsów nie jest dla mnie wyzwaniem. Jeżeli masz ważny komunikat, który chcesz ubrać w słowa, nie ma większego problemu.

Treści do SM

Prowadzę strony na Facebooku, jestem aktywny na Twitterze oraz stawiam na Google+. Nie jest mi obcy Instagram ani Tumblr. Chętnie kontaktuje się ze swoimi odbiorcami, dlatego jeżeli chcesz abym coś im przekazał, jestem do dyspozycji. elit.

0
NAPISANYCH TEKSTÓW
0
WSPÓLNYCH PUBLIKACJI Z BLOGERAMI
0
POLUBIEŃ NA STRONACH I OBSERWATORÓW
0
POMYSŁÓW I CELÓW
  • Redagowanie dla magazynu

    Opinie na temat pracy w magazynie lub gazecie!

       Pisanie od dawna sprawia mi ogromną frajdę. Tak samo było w przypadku gdy dostałem propozycję pisania dla magazynu MojaMatura.pl . Te kilka miesięcy wzajemnej współpracy z redakcją było miłym doświadczeniem. O tym dlaczego się zgodziłem i o czym pisałem przeczytasz poniżej.

    via GIPHY

    Powodów jest wiele, jeden istotny

       Szczerze mówiąc, nie chodziło mi o żadną reklamę. Miałem szansę wstawienia swojej grafiki czy zareklamowania tego co robię, ale nie chciałem. Nie zależało mi na tym.
       Pisanie daje mi radość z życia. Jest to coś co mnie w pewnym sensie klasyfikuje, pozwala wyrazić siebie, mówić o ważnych tematach.
       Portal jak i magazyn jest skierowany do osób młodych, tak więc chciałem im przekazać istotny komunikat. Mówić o tym co jest ważne.


    O czym pisałem i dlaczego

       Tekstów nie było ogromnie dużo, ale chodziło mi przede wszystkim o treść. Chciałem skupić się na zmotywowaniu i podniesieniu na duchu osoby uczące się jeszcze dużo przed egzaminem oraz tych w klasach maturalnych czy przygotowujących się oddzielnie. Kilka publikacji o których chciałbym powiedzieć przeczytasz poniżej.

       W szkole idzie raz lepiej lub gorzej. Większość nauczycieli uważa moim zdaniem, że ich przedmiot jest najważniejszy. To jest totalną bzdurą i głupotą, ale nie wygrasz bo i tak nikt nie szanuje zdania młodego człowieka nawet jak uważa inaczej. Dlatego postanowiłem obejść temat i napisałem o tym ,,Jak polubić dany przedmiot". Skoro i tak trzeba się nauczyć, bunt należy schować do kieszeni.

       Nie zawsze też chciało mi się uczyć, zresztą nie tylko dla mnie. Osoby które miały nawet celujące wyniki nie raz powtarzały, że chcą odpuścić i chociaż raz poszaleć. Z myślą o nich powstał teks o tym ,,Jak zmotywować się do nauki".

       Bardzo boli mnie brak tolerancji i niepełnosprawność. Ludzie na to nie zasłużyli, dlatego napisałem tekst zatytułowany ,,Dyskryminacja ze względu na niepełnosprawność". Chciałem zwrócić uwagę na to jak widzę ten problem i dlaczego powinniśmy być bardziej wyrozumiali.

    via GIPHY

    Jak będę wspominać redakcję

       Współpracę tę będę na pewno wspominać bardzo dobrze. Miałem okazję innemu audytorium przekazać swoje spostrzeżenia i przemyślenia. Nie brakowało sympatii i wsparcia ze strony redakcji, a przy tym ciągłego kontaktu z zespołem. Nawet gdy zabroniłem wstawiania niektórych znaków czy innych urozmaiceń, nie było problemu i uszanowano moje zdanie. Raz ujmując jestem całkowicie zadowolony, miałem zrobić swoje i cieszę się z efektu.


    Na koniec nie bój się okna gdzie możesz napisać komentarz. Klawiatura nie gryzie, a miło jest dostawać komentarze. Zobacz co jeszcze dla Ciebie przygotowałem.

    >>> Dlaczego piszę blog o rozwoju osobistym

    >>> Ile zarabiają realnie blogerzy

    >>> Jak zadbać o anonimowość w sieci


  • Przygotuj się na Start! Życie nie czeka

    Blogi o samorozwoju oraz stylu życia!

       Zawsze chciałem robić coś ważnego dla siebie i innych. Nie spodziewałem się, że będzie to blogowanie. Kilka lat zajęło mi ogarnięcie tematu i przyzwyczajenie się do zmian. Lekcją pokory i wyrozumiałości był dla mnie blog Przygotuj się na Start!
       O czym jest, dla kogo go piszę i skąd biorę pomysły na teksty? Dowiedz się więcej o moim najważniejszym projekcie, który dorastał i dojrzewa wraz ze mną na oczach naprawdę wspaniałych czytelników.

    via GIPHY

    Skąd narodził się pomysł na blog

       Bardzo mała grupa osób wiedziała (do tej pory) skąd ten blog i w jakim celu go piszę. Ostatnio zacząłem się otwierać i mówić wprost jak kiedyś było. Nie zamierzam się rozczulać ani rozdrapywać starych ran. Zagoiły się, a ja zwyczajnie o nich sobie czasem przypominam. Tak więc przechodząc do konkretów.

       Swego czasu nie było mi wcale łatwo, podobnie jak niektórym osobom w moim otoczeniu. Niektórzy zwierzali mi się, więc im odpowiadałem. Jedna koleżanka była inspiracją by zacząć pisać tak jak dla Niej wyjaśniałem wiele spraw z mojego punktu widzenia.
       I chociaż moje opinie spotykały się z różną oceną i argumentami czytelników, kształtowały mnie wszelkie uwagi i uczyły trzech cech które z czasem stały się dla mnie kluczowymi wartościami.


    Czego można się nauczyć z blogowania

       W pierwszej kolejności jest to ortografia i poprawianie się w tej kategorii. Wiele błędów które robiłem kiedyś teraz załamywałyby mnie. Pisanie bloga uczy podstawowych zasad oraz tego jak formatować tekst w ciekawy sposób dla oczu, jak również do czytania. Rozwój przede wszystkim i uczenie się wielu zagadnień.
       Formułowanie wypowiedzi jest jedną z najfajniejszych lekcji. Nauczyłem się mówić w sposób ciekawy i zwięzły. Chociaż głównie pomógł mi tu Twitter oraz prowadzenie strony na Facebooku, umiejętność pisania w sposób zachęcający i interesujący jest na skalę złota! Umiejętność ta pomaga mi również rozmawiając z kimś w cztery oczy mówienia ciekawie, krótko, zwięźle i przede wszystkim na temat.

    Przy okazji o tym co daje internet przeczytasz w ,,Dlaczego korzystam z social-media".

       Tej lekcji nie uniknąłem, a jest nią samokrytyka oraz dystans do siebie i niektórych tematów. Zbyt wiele brałem do siebie, teraz nie wiem czy hejt albo subiektywna ocena na mój temat, mojego tekstu czy mojej osoby byłaby dla mnie dotkliwa. Nauczyłem się odpowiadać dla ludzi tak aby używać trafnych argumentów jak również wiedzieć kogo zwyczajnie zignorować. Dzięki temu wiem kim się przejmować, a kim nie.
       Tak było w przypadku publikacji tekstu ,,Piekło zwane: Gimnazjum" gdzie zostałem zlinczowany za to jaką mam opinię o nauczycielach oraz rówieśnikach zza czasów gdy się uczyłem we wspomnianej szkole. Następnie spadła również ogromna krytyka za usuwane komentarze, ale nie oszukujmy się, kogo obchodzą komentarze napisane przez osoby naśladujące komentatorów wyżej z tą różnicą, że nie podają argumentów?

    via GIPHY

    Dla kogo jest Przygotuj się na Start

       Gdy ustalałem jaki będzie blog po zmianach, uznałem, że chcę pisać to co czuję za ważne oraz jest mi bliskie. Dlatego zacząłem wyjaśniać poprzez testy dlaczego nie powinniśmy się wszystkim troskać, skąd czerpać motywację, jak dążyć do celu czy spełniać marzenia. Przeczytasz na ten temat w artykule o tym ,,Jak pracować wydajniej i spokojniej".
       Chciałem od dawien dawna wspierać tych co być może są w gorszej sytuacji gdy ja kiedyś. Pisać o wsparciu, coachingu, starając się zrozumieć siebie i nauczyć życia z ludźmi którzy chcą nas dotkliwie w psychice skrzywdzić.
       Ten blog jest dla Ciebie gdy czujesz się gorzej, dla kogoś z Twoich bliskich gdy nie wiesz jak pocieszyć. Dla przyjaciela który nie wie w jaki sposób adorować swoją najbliższą. Tutaj przykładowo tekst o tym ,,Jak mężczyźni wybierają kobiety". Publikuję również dla tych co chcieliby poświęcić się dla rodziny lecz na nic nie ma siły.

    via GIPHY

    Grupa dla najbliższych czytelników

       Na prośby i wiele sugestii postanowiłem założyć grupę. Czy ją prowadzę? Staram się ale i tak nie jestem lepszy od Was. Gdyby nie takie osoby jak Ty w ogóle by nie działała, dlatego wielkie dzięki za wsparcie i obecność, ponieważ gdybyście nie byli, nie miałbym dla kogo pisać, a wtedy nie wiem jak by wyglądało moje życie.


    Grupa - Motywacyjni


    Pamiętaj, że w razie pytań możesz do mnie napisać prywatnie. Z miłą chęcią odpowiem na Twoją wiadomość. Zostaw jakiś miły komentarz, to dla mnie dodatkowa motywacja aby pisać, a przy okazji sprawdź o czym m.in. piszę na łamach Przygotuj się na Start!

    >>> Budowanie własnej wartości [COACHING]

    >>> Jak radzić sobie z odtrąceniem [ROZWÓJ OSOBISTY]

    >>> Gdzie i jak szukać inspiracji [MOTYWACJA]

  • Dlaczego korzystam z social-media

    Social media – społeczne wymiary internetu oraz marketing

          Myślisz, że wszystko jest w porządku, a ja Cię teraz nie widzę? Może nie ale mogę podsłuchiwać co robisz poprzez Twój telefon!

       Gdy się urodziłem ludzie wyobrażali sobie jak będzie wyglądał XXI w. Latające auta, podróże w czasie, roboty, itd. Było inaczej ponieważ jako dziecko wychowywałem się na innych zabawkach i sprzętach niż późniejsze pokolenia. Zawsze powtarzam sobie (pewnie jak wielu z nas) iż mam farta urodzić się w takim czasie. Czym są social-media, jak mądrze korzystać z możliwości obecnej technologii, oraz jakie niebezpieczeństwa to za sobą niesie.


    Nadchodził przełom którego się nikt nie spodziewał

       Blogi, hashtagi czy inne dobrodziejstwa nawet się nam nie śniły. Chociaż komputery i internet już pojawiał się u niektórych w domach, u mnie długo go jeszcze nie było.
       Na podwórku bawiliśmy się w piratów, budowaliśmy wehikuły czasu, a odkrycia będące efektem dojrzewania dowiadywaliśmy się wzajemnie od siebie. Kto był starszy na podwórku czasem coś palną czy zażartował i tak machina się kręciła. Discmany, pierwszy odtwarzacz MP3 były w moim życiu szczytem techniki. Nawet odtwarzacz taśmowy czy VHS były jednymi ze sposobów na nudę gdy na podwórku leżał śnieg, było ciemno i ponuro, albo padał deszcz.

    via GIPHY

       Dlaczego mam farta? Ponieważ nie żałuję odebranego dzieciństwa przez telefony komórkowe, komputer czy telewizor. Wtedy gdy tylko było cieplej, a rękawiczki wracały na sezon do piwnicy, czekaliśmy pod klatkami na osiedlu na spotkanie z paczką.


    Czym są media społecznościowe?

       Social-media to nic innego jak wszelkie aplikacje i portale społecznościowe. Niby plusy są takie, że mamy łatwiejszy kontakt z każdego zakamarka świata, ale z drugiej strony zaburza między nami relacje, więc gdy niektórzy spotykają się w cztery oczy nagle jest głupio za to co do siebie napisali lub co gorsza nie wiedzą jak w "realu" rozmawiać.

       Oczywiście nie bez powodu wciąż jesteśmy ostrzegani o wielu wadach i niebezpieczeństwach. Po pierwsze publikujemy w sieci za dużo informacji o sobie co dla złodzieja czy osoby która chce nas skrzywdzić, jest masą cennych informacji. Ponadto jeden głupi tekst lub odpowiedź i jesteśmy skompromitowani. Nie tak prosto usunąć z sieci coś co nas upokorzyło.

       Ponadto spora część osób zwyczajnie ma talent się ośmieszać. Pewnie również nie raz tak było w moim przypadku. Mam tu na myśli chwalenie się (przykładowo wakacje, wyjazdy, nowe przedmioty), selfie i zdjęcia (czasem coś nie wyjdzie i ludzie wprost nie powiedzą jak żenująco wyglądamy), wypowiedzi (tych Internet nie zapomina).

    via GIPHY

       Znam też osoby które w życiu do kogoś by się nie odezwały, chociaż poprzez chat nie mają blokad mówić o prywatnych sprawach. Poza tym technologia ma jeszcze jeden minus. Mianowicie kiedyś usłyszałem w szkole - nie będę się z tobą bawić skoro nie masz komputera. Wtedy to olałem, z biegiem czasu było trzeba już zwracać uwagę czy warto z kimś takim trzymać.


    Z których portali społecznościowych skorzystałem

       Nie odwiedzam lub nie zakładam kont tam gdzie wiem, że nie będę regularnie zaglądać. Swego czasu nawet konto w Facebooku chciałem usunąć, jednak życie i świat postanowił inaczej. Dlaczego z niego korzystam i innych aplikacji, oraz co daje człowiekowi korzystanie z mediów społecznościowych? Poznaj moją wielką trójkę!

    Facebook jest platformą gdzie prawie każdy ma swoje konto. Komunikujemy się z przyjaciółmi, rodziną, znajomymi, a nawet pracodawcami czy osobami z którymi aktualnie jesteśmy we współpracy. Ponadto jeżeli prowadzimy jakiś biznes, stronę, bloga, cokolwiek. Prowadzenie strony w tym portalu jest na chwilę obecną obowiązkowe.

    Twitter swego czasu był nazywany mikroblogiem. Nie wiem dlaczego, bardziej pasowałoby mu mini-dziennik...? W każdym bądź razie pasuje mi tu jego atmosfera, hejt z którym łatwiej walczyć i możliwość przekazania myśli w 140 znakach. I chociaż zdarza mi się pisać dłuższe treści dodając tweet połączony z poprzednim, nauczyłem się dzięki niemu zwięźle się wypowiadać.

    Instagram nie był dla mnie ani zachęcający, ani potrzebny. Z czasem jednak postanowiłem wrzucać tam swoje zdjęcia, aby mieć je w jednym miejscu. Z czasem się zadomowiłem i jestem. Szczerze mówiąc wrzucanie zdjęć również jest uzależniające.

    via GIPHY

       Kiedyś Arlena Witt (@Wittamina) powiedziała coś co utkwiło mi w pamięci. Nie pamiętam dokładnie, ale chodziło o to aby publikować to czego by nikt nie mógł wyciągnąć przeciwko nam gdybyśmy zostali prezydentem.
       Trzeba pisać rozważnie i głową, ponieważ czasem rzeczywiście możemy sobie narobić problemów. W Internecie nikt naprawdę nie jest anonimowy, a tym bardziej bezpieczny. Należy o tym pamiętać.

    Dodaj mnie, a postaram się aby w Twojej aplikacji nie było nudno! ;)

    Facebook Twitter Instagram Google+ Snapchat Tumblr


    Nie zapomnij o komentarzu i sprawdź co jeszcze dla Ciebie przygotowałem!

    >>> Czym jest hejtowanie, a krytyka

    >>> Popularność aplikacji mobilnych w Polsce



    Zajrzyj jeszcze do prezentacji!

    Przygotowałem dla Ciebie krótką prezentację podsumowującą to co robię i co możemy razem zrobić! Pobierz śmiało, zajmie Ci to nie dłużej niż 5 min. Trochę nad nią posiedziałem!

    Zamieszkały

    Polska, Białystok

    Email

    patryk.t.pt@gmail.com
    _____________

    Online

    Znajdziesz mnie w sieci pod nickiem:
    @Pszczerry

    Numer telefonu

    nie
    podano